Używanie świateł drogowych w mieście

Nauka jazdy, technika jazdy, jazda w grupie, wheelie, stoopie i inne wygłupy

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez DamianWarmia on 08 Lut 2010, 23:03

Racja, wyraziłem się nieprecyzyjnie. W świetle przepisów należy upewnić się, cokolwiek to znaczy.
W tej chwili jest to czepianie się słówek, nie zaś samego faktu, do którego nawiązałem.
Lewa w górę ;)
Awatar użytkownika
DamianWarmia
motorynkowy kaskader
 
Zużycie paliwa: 66
Dołączył: 07 Lut 2010, 21:24


Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez ansset on 08 Lut 2010, 23:17

Pierniczysz troche KS, cytujac paragrafy, badz na takowych sie opierajac w wyglaszaniu opinii. Jasne punkty swietlne, zrodla swiatla, jaskrawe, kontrastowe kolory vide kamizelki, powoduja podswiadome spojrzenie w swoja strone.
Owszem, trzeba spojrzec w lustro, trzeba rozgladnac sie przed wjazdem z podporzadkowanej czy w wypadku wykonania manewru wyprzedzania. Mialem 3 wypadki, poniewaz ktos wlasnie nie popatrzyl i mowiac kolokwialnie, w pompie mam to, czy moje uzywanie swiatel drogowych w formie ostrzezenia czy dodatkowego zasygnalizowania swojej obecnosci na drodze. Motocykl jest zbyt szybkim, zbyt sprawnym uczestnikiem ruchu dla samochodow, a moj tylek cenie sobie bardzo.
Kupie CBR 1100XX, gaznikowa, w stanie idealnym.
ansset
Mistrz dróg!
 
Zużycie paliwa: 232
Dołączył: 22 Lip 2009, 21:33

1999 Honda CBR 900 RR, Rok 1998-1999 (SC33/98)

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez ks-rider on 08 Lut 2010, 23:23

ansset napisał(a): Pierniczysz troche KS, cytujac paragrafy, badz na takowych sie opierajac w wyglaszaniu opinii.


To opinia amatora !

ansset napisał(a): Mialem 3 wypadki, poniewaz ktos wlasnie nie popatrzyl i mowiac kolokwialnie, w pompie mam to, czy moje uzywanie swiatel drogowych w formie ostrzezenia czy dodatkowego zasygnalizowania swojej obecnosci na drodze. Motocykl jest zbyt szybkim, zbyt sprawnym uczestnikiem ruchu dla samochodow, a moj tylek cenie sobie bardzo.


Nie bede negowal bo nie mam zadnych blizszych danych. Czytajac jednak Twoje posty jestem w stanie wyobrazic sobie jak jezdzisz.

Dylemat w tym, ze nie uwzgledniasz zasady ograniczonego zaufania, moze wtedy bylby o jeden dzwon mniej ? Moze tez nie ale to juz inna bajka.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 3830
Dołączył: 19 Kwi 2007, 17:32

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez ansset on 09 Lut 2010, 00:02

Poprzez uwzglednienie zasady ograniczonego zaufania stosuje mrugniecie drogowymi. "Motocykl jest zbyt szybkim" - nie odnosi sie do predkosci, jakie motocykl osiaga, ale do elastycznosci w tymze ruchu, do przyspieszenia. Bynajmniej nie mam sie za amatora i nie mam sie tez za superridera, mam sie za kierowce myslacego i przewidujacego, ze sporym przebiegiem.
Coz to za wyobrazenia masz odnosnie mojej jazdy, patrzac na moje posty?
Czy Ty aby nie za dlugo siedzisz w Reichu, zeby pamietac o tym, ze kultura jazdy jest jednak inna wsrod polskich kierowcow niz wsrod niemieckich? Kultura jazdy w znacznym stopniu predefiniuje zachowanie motocyklisty, walczacego o przezycie w takowym przypadku. Dzwonu w zyciu jeszcze nie mialem, mam nadzieje, ze ta zerowa statystyka bedzie mi dlugo jeszcze towarzyszyla.
Jestes instruktorem jazdy, chwalebne, ale nie oznacza to ze masz wylacznosc na wiedze, jak jezdzic. Czesto (mowie o polski warunkach) instruktorzy ledwo ledwo do piet dorastaja wyzej wspomnianym amatorom. W Polsce takze na codzien nie jestes uczestnikiem ruchu, wiec nie sposob tobie wypowiedziec sie, ze takie czy inne dzialanie lub ich brak sa przyczyna wypadkow.
Kupie CBR 1100XX, gaznikowa, w stanie idealnym.
ansset
Mistrz dróg!
 
Zużycie paliwa: 232
Dołączył: 22 Lip 2009, 21:33

1999 Honda CBR 900 RR, Rok 1998-1999 (SC33/98)

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez ks-rider on 09 Lut 2010, 08:40

ansset napisał(a):Czy Ty aby nie za dlugo siedzisz w Reichu, zeby pamietac o tym, ze kultura jazdy jest jednak inna wsrod polskich kierowcow niz wsrod niemieckich ?
Czesto mowie o polski warunkach instruktorzy ledwo ledwo do piet dorastaja wyzej wspomnianym amatorom. W Polsce takze na codzien nie jestes uczestnikiem ruchu, wiec nie sposob tobie wypowiedziec sie, ze takie czy inne dzialanie lub ich brak sa przyczyna wypadkow.


Nie no ja przeciez to z lapanki jestem :mrgreen: Ansset, nie sa Ci znane pewne fakty, niewiesz jak czesto jestem w PL, wiec moze nie nadinterpretujmy. Zreszta aby zauwazyc jaka jest kultura na polskich drogach ( a raczej jej brak ) nie trzeba wcale dlugo na jej drogach przebywac czy po nich jezdzic. Jako pieszy rowniez mozesz to zauwazyc.

ansset napisał(a):. Mialem 3 wypadki, poniewaz ktos wlasnie nie popatrzyl i


ansset napisał(a):Dzwonu w zyciu jeszcze nie mialem,
mam nadzieje, ze ta zerowa statystyka bedzie mi dlugo jeszcze towarzyszyla.


To skad te 3 dzwony o ktorych sam podawales ?

W dalszym ciagu zycze Ci bezwypadkowej jazdy.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 3830
Dołączył: 19 Kwi 2007, 17:32

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez ansset on 09 Lut 2010, 10:24

Owszem, faktow nie znam, nie wiem jak czesto i czym poruszasz sie po Polsce, jednak nadinterpretacja byla celowa, byla odpowiedzia na twoja :)

Nie mialem dzwonow, konczylo sie na slizgach w celu unikniecia dzwona wlasnie, badz obiciu o samochod i w konsekwencji moim slizgu. Bezwypadkowa, mam nadzieje, bedzie juz odtad ;) ale jestem realista..
Kupie CBR 1100XX, gaznikowa, w stanie idealnym.
ansset
Mistrz dróg!
 
Zużycie paliwa: 232
Dołączył: 22 Lip 2009, 21:33

1999 Honda CBR 900 RR, Rok 1998-1999 (SC33/98)

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez markiz70 on 09 Lut 2010, 17:32

zanim wszedł przepis o korzystaniu za świateł mijania także przez samochody, motocykle były widoczne.Pisano już kiedyś w Świecie Motocykli że jak wejdzie ten przepis to my nie będziemy już wyróżniać się na drodze,będziemy mniej widoczni.Stąd stosowanie przez niektórych z nas świateł drogowych.W dzień na pewno to nie oślepia w takim stopniu żeby było niebezpieczne dla innych użytkowników drogi.W nocy,wiadomo jak korzystać ze świateł mijania-drogowych
motocykl to nie wszystko-liczy się pasja
Awatar użytkownika
markiz70
motorynkowy kaskader
 
Zużycie paliwa: 70
Dołączył: 22 Mar 2007, 19:27
Lokalizacja: Malbork-Sztum
GaduGadu: 8733688

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez AnnoDomini900RR on 10 Lut 2010, 12:44

ks-rider napisał(a):Za spowodowanie wypadku oslepiajac innych uzytkownikow ruchu drogowego mozna swobodnie powerdowac na pare lat do pierdla



....Nooo dobre :wow2: :lol: .mówmy o realiach proszę cię.....
Awatar użytkownika
AnnoDomini900RR
motorynkowy kaskader
 
Zużycie paliwa: 71
Dołączył: 04 Paź 2009, 12:14
Lokalizacja: Otwock
GaduGadu: 0

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez dejv667 on 10 Lut 2010, 18:18

markiz70 napisał(a):zanim wszedł przepis o korzystaniu za świateł mijania także przez samochody, motocykle były widoczne.Pisano już kiedyś w Świecie Motocykli że jak wejdzie ten przepis to my nie będziemy już wyróżniać się na drodze,będziemy mniej widoczni.Stąd stosowanie przez niektórych z nas świateł drogowych.W dzień na pewno to nie oślepia w takim stopniu żeby było niebezpieczne dla innych użytkowników drogi.W nocy,wiadomo jak korzystać ze świateł mijania-drogowych

Mylisz się. W dzień światła drogowe oślepiają tak samo mocno jak w nocy. To nie czasy PRLu gdy motocykle miały kaganki zamiast świateł. Na chwile obecna 3/4 motocykli ma na tyle mocne światła żeby walić po oczach aż milo.
W przypadku motocykla jadącego na drogowych o wiele trudniej dostrzec np włączony kierunkowskaz. Później pojawiają się wywody o tym, ze kierowca z premedytacja spycha do rowu wyprzedzającego go motocyklistę itp.

Poza tym walenie po oczach innym nie jest żadnym remedium na to, ze kierowcy w Polsce nie są oswojeni z obecnością na drodze szybkich i sprawnie przemieszczających się motocykli :!:
"włoszczyzna nieokiełznana" powered by TTJcH Garage

"...There must be some way out of here," said the joker to the thief..."
Awatar użytkownika
dejv667
wrench
 
Zużycie paliwa: 1608
Dołączył: 04 Mar 2007, 11:34
Lokalizacja: Bad Orb, Niemcy
GaduGadu: 3765973

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez ansset on 10 Lut 2010, 19:00

Dodatkowe sygnalizowanie manewru badz swojej obecnosci na drodze poprzez pulsacyjne uzycie drogowych jest duzo lepsze niz jazda na nich caly czas. Dejv bardzo celnych argumentow uzyl i w pelni musze go poprzec.
Kupie CBR 1100XX, gaznikowa, w stanie idealnym.
ansset
Mistrz dróg!
 
Zużycie paliwa: 232
Dołączył: 22 Lip 2009, 21:33

1999 Honda CBR 900 RR, Rok 1998-1999 (SC33/98)

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez easyrider1972 on 10 Lut 2010, 20:20

a ja i tak będę jeździł na długich :))

Easy
stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest od stada lwow prowadzonego przez barana...lub nie daj boże kaczkę:)
Awatar użytkownika
easyrider1972
Don Panda
 
Zużycie paliwa: 490
Dołączył: 03 Maj 2007, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

1998 BMW 740iLA
GaduGadu: 20530252

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez pitersorok34 on 10 Lut 2010, 20:31

easyrider1972 robie to samo :ride:
Awatar użytkownika
pitersorok34
motorynkowy kaskader
 
Zużycie paliwa: 61
Dołączył: 31 Lip 2009, 17:49
Lokalizacja: blankenberge Belgia
GaduGadu: 0

Re: Używanie świateł drogowych w mieście

Postprzez easyrider1972 on 12 Lut 2010, 20:21

bo widzisz to jak z bajką o harlejowcach.....

duzi harleyowcy piją browar , jeżdżą na motocyklach i bzykowują dziewczyny.....

a mali jeżdżą na rowerach piją mleko i bzykowują sie ze sobą :)))) :ride:

Easy
stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest od stada lwow prowadzonego przez barana...lub nie daj boże kaczkę:)
Awatar użytkownika
easyrider1972
Don Panda
 
Zużycie paliwa: 490
Dołączył: 03 Maj 2007, 11:02
Lokalizacja: Warszawa

1998 BMW 740iLA
GaduGadu: 20530252

Poprzednia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

MotocyklePro Adventure - Przygotowanie motocykli do przygodyBMW F650