Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Nauka jazdy, technika jazdy, jazda w grupie, wheelie, stoopie i inne wygłupy

Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez ks-rider on 06 Lut 2009, 0808:0202

Siemka !

Do zalozenia tego tematu sklonily mnie refleksje niektorych forimowiczow, nie tylko naszego ale i innych for motocyklowych

Czesto( a zwlaszcza w niektorych tematach ) slychac biadolenie dotyczace czy samych egzaminow, szkolenia kursantow czy wieszanie psow na egzaminatorach.

Przedstawie to moze jednak inaczej.

Na teze

"Egzaminatorzy na siłę za to chcą za byle pierdołe udupić na mieście, żeby dostać więcej kasy za powtórkę. "

z tematu topic-t6592.html

mozna patrzec z dwoch roznych stron

Kursant

1. Najmniejsza linia oporu.

2. lenistwo do nauczenia sie czegos ( nauka wcale nie jast ani taka latwa, ani taka przyjamna jak WAM sie wydaje ( mowa o nauce a nie o tym jak odwala sie panszczyzna )

3. koszta - jak najmniejsze kosztem czego - nauki i wyszkolenia

4. tepota / glupota / czy male rozgarniecie polaczona z wiara w swoje umiejetnosci / mozliwosci ktora bez dzwigni przeniosla by ta planete w dowolne miejsce galaktyki.

Instruktor

1. najmniejsza linia oporu

2. lenistwo do uczenia i wymagania podstawowych umiejetnosci jakie musi miec adept.

3. nieumiejetnosc przekazywania wiedzy

4. brak kompetencji polaczony z brakiem punktu widzenia roznych uzytkownikow ruchu drogowego

5. niemoc ze wzgledu na polskie przepisy ktore dopuszczaja kursanta do egzaminu panstwowego po wyjezdzeniu godzin liczby X ( w zaleznosci od kat. PJ ).

Egzainator

1. wymaga bez wzgledu na to czego i jak byl uczony adept.

2. wymaga niezbednych umiejetnosci ktore potrzebne sa do przetrwania oraz do bezpiecznego poruszania sie po drogach.

3. Poprzez wlasnie system szkolenia ( patrz instruktor ) egzaminator nie jest wogole zmuszony kogokolwiek oblewac, to nastepuje automatycznie, dzieki zarowno kursantowi jak i instruktorowi.

Moje podsumowanie

jezeli przeniesli bysmy podchodzacego do egzaminu z warunkow Polski do Niemiec to moze zdalo by 5 % - piec procent , ale to tylko moze.

Gdzie lezy pies pogrzebany ?

1. polskie przepisy w ktorych szkolacy wcale nie musi umiec jezdzic pojazdem ktorym szkoli ( wypowiedz Tomek Kulik ), dopuszczenie do egzaminu panstwowego po wyjezdzeniu wymaganych przez przepisy godzin - ktore nie sa adekwatne do faktycznych umiejetnosci egzaminowanego, oraz wina samych uczacych sie ktorzy poprzez nie zglaszanie faktu zostawiania ich samopasem, nieuczenia czegokolwiek poza kreceniu 8 - mek na placu.

Pytanie Jak dlugo chcecie to znosic ? i byc tak traktowani ? Dopuki Wy bedziecie dawac na to Wasze zezwolenie i nie zglazsac oraz nie buntowac sie przed instruktorami czy ich przelozonymi, o urzedach panstwowych nie wspomne, doputy system taki jaki panuje obecnie nie zmieni sie niczym.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 4119
Dołączył: 19 Kwi 2007, 0606:0404

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0


Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez TARAS1971 on 06 Lut 2009, 0909:0202

Mam znajomego instruktora jazdy ktory kiedys mi powiedzial ze niktorzy ludzie nigdy nie powinni dostac prawa jazdy bo poprostu nie maja wrodzonej zdolnosci i mozna ich szkolic i szkolic a z tego i tak gowno :bmw
jestem rasista-sorry
Awatar użytkownika
TARAS1971
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
 
Zużycie paliwa: 917
Dołączył: 06 Cze 2008, 0303:0606
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez Vermilion on 06 Lut 2009, 1010:0202

Ja oblałem za to, że czekając przed pasami ruszyłem w momencie kiedy miła pani zeszła z mojego pasa na drugi idąc z prawej do lewej co według mojego instruktora jest dopuszczalne, a egzaminator staruszek mnie za to oblał tłumacząc się "a co by było gdyby się rozmyśliła i zawróciła? Jedziesz jej po piętach dzieciaku! Sam widziałem na własne oczy jak tak samochodem rozjechano starszą panią!" WTF?! W ogóle od samego początku egzaminu na A1 wymyślał mi dziwne zadania, kazał się zatrzymywać kilka razy przy poboczu (hah wiedziałem, żeby nie włączać kierunkowskazu :D), gasić i zapalać motocykl na światłach i kazał mi przejechać dookoła rondo chociaż tego nie było na trasie zaplanowane. Nie wmówisz mi, że to była moja wina, kiedy nawet Pan Techniczny twierdził, że mam świetną technikę jazdy i bardzo dobrze panuję nad motocyklem. Później na powtórce dali mi innego egzaminatora i tego samego pana technicznego. Przeszedłem bez problemu, stwierdził tylko, że za szybko przejechałem trasę i żeby wyrobić wskazany czas mam zrobić ponownie połowę trasy.

Na koniec egzaminu oboje pogratulowali mi i powiedzieli, żebym na siebie uważał bo mimo umiejętności widać w mojej jeździe zapęd do młodzieńczej szybkiej jazdy. ;]

PS. Instruktor kazał mi robić apelację o niesłuszne oblanie i za niestosowanie się egzaminatora do przepisów egzaminacyjnych, ale stwierdziłem, że przecież co najwyżej zwrócą mi 100pare zł za egzamin a pewnie z zemsty udupią znowu. Bardzo zależało mi na szybkim prawku.

PS2. Na teorii miałem 0 błędów.
Generic Trigger 50 SM >> Honda NSR 125 JC22 A >> Honda VFR 750 RC36 (aktualnie) + Honda CB 500
http://www.motosquad.boo.pl/ MOTO SQUAD WAŁCZ
Awatar użytkownika
Vermilion
born to be free
 
Zużycie paliwa: 1049
Dołączył: 26 Kwi 2008, 1111:0404
Lokalizacja: Wałcz

1990 Honda VFR 750 RC36
GaduGadu: 571415

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez ks-rider on 06 Lut 2009, 1111:0202

Jezeli pieszy przechodzi przez przejscie dla pieszych czy ulice, to stoisz i czekasz tak dlugo jak przejdzie i niema panie boze zmiluj sie, stary egzaminator mial pod tym wzgledem racje, a Twoj instruktor nie. W tym wlasnie jest problem - niedoszkolenie szkolacych.

Teoria mnie tu zupelnie nie interesuje ba ta trzeba po prostu wykuc i innej mozliwosci niema. ten kto robi z bledami jest po prostu smierdzacy len i n iechce mu sie uczyc.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 4119
Dołączył: 19 Kwi 2007, 0606:0404

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez Vermilion on 06 Lut 2009, 1111:0202

Mnie uczono tak: Jeżeli pieszy przechodzi przez przejście z prawej do lewej to wolno mi ruszyć w momencie kiedy przejdzie on na lewy pas. Widziałeś kogokolwiek na świecie kto np. na 3 pasmówce stojąc na prawym pasie czekał aż pieszy zejdzie ze skrajnie lewego pasa na chjodnik? Albo nawet na 2 pasmówce? :D Ja nigdy.
Generic Trigger 50 SM >> Honda NSR 125 JC22 A >> Honda VFR 750 RC36 (aktualnie) + Honda CB 500
http://www.motosquad.boo.pl/ MOTO SQUAD WAŁCZ
Awatar użytkownika
Vermilion
born to be free
 
Zużycie paliwa: 1049
Dołączył: 26 Kwi 2008, 1111:0404
Lokalizacja: Wałcz

1990 Honda VFR 750 RC36
GaduGadu: 571415

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez kargen on 07 Lut 2009, 1212:0202

Przyznaje, zdałem za czwartym podejściem, ale zdałem. Z poprzednich trzech, niestety dwa, oblałem naprawdę, przez "czepliwość" egzaminatora. Nie chodzi o to, że chcę sie wybronić. nie mam tego w swojej naturze. Raz oblałem z własnej winy ( o czm raczył wspomnieć niepytany Tom Jones ma tym forum - niezależnie skąd miał takową informację -nie wnikam) ale w poprzednich wypadkach racji po stronie egzaminatora naprawdę nie widzę. Dam przykład. Zjazd z ronda. Egzaminator mówi "proszęjechać prosto". Zajmuję środkowy pas, ponieważ z prawego skręcają w prawo, a zaraz za zakretem jest wysepka. Zarzut egzaminatora? "Był pan na niewłaściwym pasie ruchu. trzeba było zająć prawy". Na nic się zdały moje tłumaczenia. Przykład nr 2. Znak stopu. Zatrzymałem się, jak Pan Bóg przykazał, poczekałem aż będzie wolne, przejechałem. "Proszę się zatrzymać, egzamin skończony". Na moje pytanie czemu, odpowiedź, "za długo pan czekał, trzeba było jechać". I dogodź tu człowieku takim "fachowcom"...
Awatar użytkownika
kargen
perfekcjonista za kierownicą
 
Zużycie paliwa: 273
Dołączył: 28 Lut 2008, 1212:0202
Lokalizacja: Warszawa

2007 Romet R150
GaduGadu: 8671582

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez TARAS1971 on 07 Lut 2009, 0101:0202

a ja za pierwszym-ale to byly inne czasy
ale moja zona tez zdala B za pierwszym tak jak KS wspomnial teorie wkula
a jazde tylko ona zdala z10 osob byl koles ktory przystepowal 4 raz :mrgreen:
ale najwiecej zawdzieczala instruktorowi czlowiek mial wiedze i umial ja sprzedac :!:
jestem rasista-sorry
Awatar użytkownika
TARAS1971
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
 
Zużycie paliwa: 917
Dołączył: 06 Cze 2008, 0303:0606
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez ks-rider on 07 Lut 2009, 0909:0202

Vermilion napisał(a):Widziałeś kogokolwiek na świecie kto np. na 3 pasmówce stojąc na prawym pasie czekał aż pieszy zejdzie ze skrajnie lewego pasa na chjodnik? Albo nawet na 2 pasmówce? :D Ja nigdy.


Sam tak jezdze, mimo tego szkole inaczej, w tym wypadku mylisz pojecia, co innego gdy masz PJ i jezdzisz, co innego egzamin na ktorym tego zrobic i nie wolno - praktyka odbiega od teori.

Kargen tak jak powedziales w pierwszych dwoch przypadkach nie doszukiwalbym sie winy u siebie. Ustawic sie na odp. pas nalezy jak najwczesniej. Pytanie tylko co bylo wczesniej. Mi kiedys uwalil kursanta za to, ze 6 razy ruszyl bez wlaczenia lewego kierunkowskazu i nie spojrzenia przez lewe ramie. W papiery wpisal jeszcze pare rzeczy, ze niby za blisko autobusu, nie spojrzal na ewentualnie wychodzacych pasazerow i inne !@#$#%@ ktorych ja wogole nie zauwazylem i nie widzialem tego jako jakikolwiek blad - bo bledow nie mial.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 4119
Dołączył: 19 Kwi 2007, 0606:0404

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez TARAS1971 on 07 Lut 2009, 1010:0202

NO I TAK DOCHODZIMY DO WNIOSKU

PEOPLE ARE PEOPLE
:wink:
jestem rasista-sorry
Awatar użytkownika
TARAS1971
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
 
Zużycie paliwa: 917
Dołączył: 06 Cze 2008, 0303:0606
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez inferno on 07 Lut 2009, 1111:0202

Mnie osobiście !@#$%@$# fakt, że papiery na instruktora dają szczylom, którzy uczą wjazdu do zatoczki/garażu wpajając kursantom zasadę:
Jak ustawisz się na linii to zrób: 2 sekundy jazdy w tył,3 skręty kierwonicą w prawo 2 sek jazdy 4 obroty w prawo jeden w lewo jeden w prawo (na przykład) i są tacey fachowcy, którzy bez lusterek na egzaminie prawie dobrze wjadą do zatoczki.

:gees
Mój wujek jest instruktorem. Uczył moją siostrę, bo jakiś szczyl, u którego miała kurs nauczył ją wjeżdżać do zatoczki licząc skęty kierwonicy. Wystarczyło 2 metry auto postawić dalej niż linia wytyczająca i ona już nie umiała wjechać.
Ku @ # a paranoja.

W UK to są egzaminy. Na moto koszą jak świerze zborze. Za mały kąt obrotu głową przez ramię i koniec, zła prędkość dojazdu do ronda- koniec, balansowanie motocyklem, szarpanie przy zakrętach i jeszcze wiele innych czynników, które niszczą zdających. Poznałem instruktora w UK, który mówił, że zdaża się sytuacja w której INSTRUKTOR podczas jazdy z KURSANTEM może nieć ogon nie wiedząc o tym. Ów ogon sprawdza metody INSTRUKTORA i to jak naucza i najmniejszy błąd sprawi, że straci papiery na naukę jazdy.
Honda CBR Fireblade 929RR
Awatar użytkownika
inferno
Easy Rider
 
Zużycie paliwa: 542
Dołączył: 07 Sie 2008, 0404:0808
Lokalizacja: Nysa

2001 Honda CBR 900 RR, Rok 2000-2001 (SC44)
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez ks-rider on 07 Lut 2009, 1111:0202

inferno napisał(a): Mnie osobiście !@#$%@$# fakt, że papiery na instruktora dają szczylom, którzy uczą wjazdu do zatoczki/garażu wpajając kursantom zasadę:

Przypadek z regionu Slawna ( Pln. ) baba robila PJ kat. B a za rok sama miala papiery instruktora nauki jazdy i po niecalych 10 000 km ktore SAMA wyjezdzila za kolkiem uczyla innych :gees :gees :gees

inferno napisał(a):Jak ustawisz się na linii to zrób: 2 sekundy jazdy w tył,3 skręty kierwonicą w prawo 2 sek jazdy 4 obroty w prawo jeden w lewo jeden w prawo (na przykład) i są tacey fachowcy, którzy bez lusterek na egzaminie prawie dobrze wjadą do zatoczki.

generalnie szkolac daje tip'a :

porkowanie w poprzeg

jak widzisz w trojkatnej szybce tylnego okna " logo " marki czy zamek bagaznika pelny skret kierownica w prawo itd.

przy parkowaniu do tylu w zdluz

zatrzymac sie slupkiem " B " na wys. tylnego zderzaka, pelny skret kierownica w prawo kat ca. 45 st. troche do tylu i pelny skret w lewo i do tylu. :mrgreen:

musi pasowac

inferno napisał(a):Mój wujek jest instruktorem. Uczył moją siostrę, bo jakiś szczyl, u którego miała kurs nauczył ją wjeżdżać do zatoczki licząc skęty kierwonicy. Wystarczyło 2 metry auto postawić dalej niż linia wytyczająca i ona już nie umiała wjechać.
Ku @ # a paranoja.

Na egzaninie mojej malej egzaminator dal jej tak mala luke, ze sam mialbym dylemat wjechac, moja matoda poradzila sobie :mrgreen:

inferno napisał(a): Poznałem instruktora w UK, który mówił, że zdaża się sytuacja w której INSTRUKTOR podczas jazdy z KURSANTEM może nieć ogon nie wiedząc o tym. Ów ogon sprawdza metody INSTRUKTORA i to jak naucza i najmniejszy błąd sprawi, że straci papiery na naukę jazdy.


U nas takich metod partyzanckich nie ma, za to jest statystyka zdawalnosci. pzrkraczasz ja majac wieksza niezdawalnosc niz srednia miasta i na dywanik tlumaczyc sie. dlatego podchodzimy do szkolenia tak powaznie.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 4119
Dołączył: 19 Kwi 2007, 0606:0404

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez TARAS1971 on 08 Lut 2009, 1212:0202

a ja i tak uwazam ze niektorym ludziom to nie powinni dawac pj :mrgreen:
jestem rasista-sorry
Awatar użytkownika
TARAS1971
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
MOTOCYKLISTA DZIECIOM
 
Zużycie paliwa: 917
Dołączył: 06 Cze 2008, 0303:0606
GaduGadu: 0

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez kargen on 08 Lut 2009, 1212:0202

TARAS1971 napisał(a):a ja i tak uwazam ze niektorym ludziom to nie powinni dawac pj :mrgreen:

ja się zastanawiam, skąd niektórzy ludziepj mają?!
Awatar użytkownika
kargen
perfekcjonista za kierownicą
 
Zużycie paliwa: 273
Dołączył: 28 Lut 2008, 1212:0202
Lokalizacja: Warszawa

2007 Romet R150
GaduGadu: 8671582

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez I/JG53_Angel on 08 Lut 2009, 1010:0202

ks-rider napisał(a):Przypadek z regionu Slawna ( Pln. ) baba robila PJ kat. B a za rok sama miala papiery instruktora nauki jazdy i po niecalych 10 000 km ktore SAMA wyjezdzila za kolkiem uczyla innych :gees :gees :gees

Z całym szacunkiem ks-rider ale to niemożliwe.Żeby się ubiegać o papiery instruktorskie w danej kategorii trzeba posiadać minimum 3 lata prawo jazdy danej kategorii.Więc albo to wałek albo niedopatrzenie :wink:
Awatar użytkownika
I/JG53_Angel
motorynkowy kaskader
 
Zużycie paliwa: 72
Dołączył: 09 Gru 2008, 1212:1212
Lokalizacja: Zielona Góra

1990 Kawasaki GPZ 500 S, Rok 1985-1987 (EX500A)
GaduGadu: 1195341

Re: Oblany egzamin Prawa Jazdy a Egzaminator

Postprzez ks-rider on 08 Lut 2009, 1111:0202

I/JG53_Angel napisał(a): [
.... to niemożliwe.Żeby się ubiegać o papiery instruktorskie w danej kategorii trzeba posiadać minimum 3 lata prawo jazdy danej kategorii.Więc albo to wałek albo niedopatrzenie :wink:


OK zrobilem blad, podalem to co slyszalem w kregach znajomych. Nie mam powodu aby im nie ufac, ludzie sa juz starsi odemnie. Sam tego przeciez sprawdzic nie moge, a jak faktycznie bylo tego nie wiem.

:wink:
Awatar użytkownika
ks-rider
Uzależniony od asfaltu
 
Zużycie paliwa: 4119
Dołączył: 19 Kwi 2007, 0606:0404

1990 Honda MT 50 S, Rok 1980-1993 (AD01)
GaduGadu: 0

Następna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


MotocyklePro Adventure - Przygotowanie motocykli do przygodyBMW F650