TomJonez napisał(a):
Ostatnio zgadaliśmy się z KSem, dejv'em że w przyszłym sezonie warto (jednak) by było spotkać się w takich okolicznościach przyrody.
Powiedzmy, ze tak ta rozmowy wygladala...
TomJonez napisał(a):Z mojej strony proponuję poznań
- długa (powiedzmy) pętla +- 2min
Ja osobiscie pisze sie TYLKO na dluga bo chcialbym jechac samochodem. Jazda motocyklem po torze mnie NIE interesuje.
TomJonez napisał(a):Boxy / pit stop, kibelki - no i generalnie jako takie zaplecze.
Możliwość pomiarów czasów, wystawienia stewardów (wszystko zależy od tego ile osób by się zdecydowało i jak będziemy wyglądać z kasą)
Potrzebuje kibla, miejsca zeby ewentualnie zmienic kola/klocki i pomiaru czasu. Reszte uwazam za zbedna rozrzutnosc.
TomJonez napisał(a):Z mojej strony mogę wnieść busa "technicznego", narzędzia etc...
Do tego wszystkiego może dołączą do nas jacyś dealerzy - były by wtedy dostępne testówki, no i wnieśliby jakiś wkład w koszt wynajęcia obiektu.
Proponuje od razu dilerow itd wykreslic z listy potencjalnych sponsorow i liczyc tylko na siebie.
TomJonez napisał(a):Nie muszę wspominać o wspólnym wieczorku jaki po całym dniu na torze będzie na nas czekał

Wszelkie propozycje i kommentsy wskazane!!

O ile tylko w lokalu n ie bedzie bydla i dresiarstwa to czemu nie... Tylko gdzie potem spac?
TomJonez napisał(a):słuchajcie - żeby była jasność:
sami nic nie wskóramy, wynajem toru na cały dzień to +- 10000 niestety...
Dlatego trzeba na serio podejść do tematu, pomyśleć kto mógłby pieniądze wyłożyć i co mógłby na tym zyskać (co moglibyśmy - jako organizatorzy zaproponować).
Możliwości jest sporo - potrzeba trochę zapału i chęci.
Właśnie gadaliśmy z Ghostem i zarys takiej imprezy już mamy naszkicowany - zbiorę wszystko do kupy i jutro napiszę
- powiecie co sądzicie, ale z góry mówię że przyda się każda pomoc w organizacji, bo wypadałoby (w takim wariancie) do końca roku przedstawić firmom motocyklowym, dealerom etc jakieś sensowne oferty
ps.: w przyszły weekend (nie w nxt ale 25 - 28 września, też będę w Pzn, możemy się jakoś spotkać (cały weekend będę na torze właśnie)
Moja propozycja.
20-25 osob i bierzemy tor na caly dzien. Oosby towarzyszace jak najbardziej, ale w rozsadnych ilosciach i ten kto je przyprowadza, ten za nie odpowiada i reczy.
Jezdza tylko ci, ktorzy wylozyli kase.
Mnie interesuje tylko godzina na torze, miejsce zebym zmienil kola/klocki i pomiar czasu. Moge jezdzic w czasie gdy motocyklisci beda sie relaksowac, jesc czy cos ten desen.
Moje pytania:
ile dokladnie za wynajem toru?
Co jest wliczone w ta cene?
"Another think I really like as well is you know ... A Porsche puts the rev counter right in front of you ... Lancia in this put the oil pressure right in front of you ..." - Jeremy Clarkson